czwartek, 27 kwietnia 2017

A ziemia kręci się nieustannie ... czyli powrót do nałogu.

Zapraszam na nowe odsłony mojej dziwacznej i pokrętnej drogi do spełnienia marzeń. Będę pisać na: http://alewidokz.blogspot.com/
Do zobaczenia : )

1 komentarz:

  1. A to niespodzianka!Powrót do korzeni, do tego ,co w sercu wciaż żyło i nie dawało o sobie zapomnieć.Konie, ziemia, wieś...
    Powodzenia, Łucjo! Zdrowia przede wszystkim i niegasnącego entuzjazmu! Ściskam serdecznie!*

    OdpowiedzUsuń